bio

Kim jestem?

Kiedyś byłem łobuzem. Nie słuchałem rodziców, liczyły się tylko wygłupy i zabawa. Potem dużo się biłem, a jeszcze więcej, kiedy zacząłem uprawiać kulturystykę i boks.

Na siłowni w latach 90-tych (dawno już takich nie ma), poznałem ciekawych ludzi i w konsekwencji tych znajomości, mało brakowało, a skończyłbym w piachu albo w więzieniu. Pociągała mnie gangsterka i adrenalina, przez sześć lat stałem na bramce w klubie nocnym, gdzie panie za pieniądze bawiły się z panami.

Złamałem wiele kobiecych serc i męskich ambicji.

Ale i tak byłem przesympatyczny i słodki.

Teraz jestem mężem, ojcem i handlowcem. Lubię robić sobie jaja na każdym kroku i kocham wszystkich, bo wiem, jaki okrutny jest świat.

zwrot

Skąd pomysł na pisanie?

Pomysł podsunął mi kolega kilkanaście lat temu, po lekturze moich wierszy nieszczęsnych.

Powiedziałem mu, żeby się puknął w głowę, ale pomysł został i kiełkował.

odpowiedz

Czym jest pisanie?

Pisanie jest oddychaniem. Od zawsze coś tworzyłem, nie mogę i nie chcę się powstrzymać.

Close Menu
×
×

Koszyk