Kolor Ognia

Kolor Ognia
  • Opublikowano: 2017-06-22

   Kolor Ognia to mój pierwszy pomysł na książkę. Ciąglę uważam, że jest świetny, mimo że mocno wyewoluował w to, czym jest teraz, z fantastyki - w obyczaj.

   ‘Prawersja’ nie nadawała się do poprawienia, tylko do napisania jeszcze raz. Druga wersja też nie była taka, jak być powinna. Okazała się za ostra, nie do przełknięcia przez żeńską część moich zaufanych opiniodawców.

   Do trzech razy sztuka. Trzecia wersja różni się mocno od pierwszej, powstała między 1 kwietnia 2016, a 14 października 2016. Wciąż jest ostra i surowa, ale teraz już inaczej, mam nadzieję ekscytująco, a nie odstraszająco was drogie panie.

   Książka wymagała niemałego wysiłku, w przeciwieństwie do "Metalowej Dolnej", gdzie wszystkie niezbędne szczegóły i potrzebne informacje miałem pod ręką. Kolor Ognia potrzebował wycieczek nad Zalew Wiślany, do niewielkiej miejscowości, w której toczy się akcja, oraz wywiadów w dwóch szpitalach psychiatrycznych. Jednym z nich był szpital we Fromborku, a drugim “Srebrzysko” w Gdańsku. Szczegółów, które poznałem dzięki personelowi, nie da się znaleźć w internecie. 

   Historia nie doczeka się publikacji prędko. Proces wydawniczy jest żmudny i posuwa się w ślimaczym tempie, szczególnie, że mój styl jest nietypowy i nie wpisuje się w wysublimowane standardy kręgów kulturalnych. I całe szczęście. Niestety dlatego wydawcy, mimo że zainteresowani, boją się zaryzykować. 

   Kolejne powieści najprawdopodobniej ukażą się w takiej kolejności:

"Wpływ"

"Mały Kapeć" - łączy się z poprzednią

"Kolor Ognia"

                                                                                                                                                                                    

  W międzyczasie z pewnością powstanie coś jeszcze. 

Udostępnij


Komentarze